Dyskusje Antykoncepcja.pl Antykoncepcja w dyskusji i pytaniach. Antykoncepcja - Serwis edukacyjny. Prezerwatywa, pigułka, plaster, spirala - czy to Twoja metoda antykoncepcji? Podyskutuj o tym. Wymień doświadczenia.
Zbieramy mity i wątpliwości dotyczące antykoncepcji po stosunku. Temat niezwykle aktualny w związku ze zbliżającymi się wakacjim. Dołączcie się do dyskusji
tym temacie
1. czy poleciłabyś swojego ginekologa innym kobietom?
OCZYWIŚCIE
2. imię i nazwisko lekarza
LECH KUKUŁA
3. adres gabinetu
59-700 BOLESŁAWIEC ul.KONSTYTUCJI 3-GO MAJA 5/5
4. gabinet prywatny? Tak/nie
TAK
5. cena wizyty
120zł
6. czy zbiera wywiad przed wypisaniem recepty?
TAK
7. czy zleca badania przed wypisaniem recepty?
TAK
8. czy bada wewnętrznie (ginekologicznie) przed wypisaniem recepty?
TAK
9. czy regularnie zleca badania krwi?
TAK
10. czy regularnie bada piersi?
TAK
11. czy regularnie pobiera cytologię?
TAK
12. czy regularnie wykonuje/zleca badanie USG narządu rodnego?
TAK
13. ile opakowań tabletek wypisuje jednorazowo na wizycie?
3 lub 6 op
14. ile wcześniej trzeba zapisywać się na wizytę?
REJESTRACJA Z DNIA NA DZIEŃ, PRZYJMUJE BEZ REJESTRACJI
15. czy dokładnie i wyczerpująco odpowiada na Twoje pytania?
TAK
16. czy wypisuje tabletki do antykoncepcji awaryjnej - "po stosunku"
TAK
17. czy aby otrzymać kolejną receptę na tabletki trzeba się umawiać na wizytę czy np. można odebrać recepcji/rejestracji?
NIE. WYPISUJE NA ŻĄDANIE POZA KOLEJNOŚCIĄ
18. własny komentarz - dlaczego chcesz polecić tego lekarza
BARDZO MIŁY ,CIEPŁY I DOŚWIADCZONY LEKARZ. RZETELNIE I WYCZERPUJĄCO INFORMUJE PACJENTKĘ O JEJ STANIE ZDROWIA.CIERPLIWIE WYJAŚNIA WSZELKIE WĄTPLIWOŚCI.PRZEPROWADZA KOMPLEKSOWE BADANIA W CZASIE WIZYT, PRZEPROWADZA SZCZEGÓŁOWY WYWIAD I NIE BOI SIĘ PYTAŃ. POLECAM![/b]
1. Oczywiście
2. Piotr Trawniczek
3. ul. Bohaterów Getta , 58-200 Dzierżoniów
4. Tak
5. 90 zł
6. Zawsze
7. Zaleca
8. Tak [zwłaszcza tabletki antykoncepcyjne]
9. Tak
10. Jeśli pacjentka się na to zgadza
11. Tak
12. Tak
13. do 6
14. dwa, trzy dni a nawet mniej w zależności od tego ile ma pacjentek
15. Nawet jak zapyta się go o coś głupiego odpowie normalnie, nie wyśmieje i wszystko wyjaśni
16. Oczywiście
17. Nie ma u niego rejestracji wystarczy zadzwonić, przyjść do gabinetu i on od razu w chwilę wypisze receptę
18. Bo jest to naprawdę dobry lekarz, godny polecenia. Nie wyśmiwewa się i prowadzi z pacjentkami wywiad
1. tak
2. lek. med. Zbigniew Stanisławski
3. ul. Norwida 32, Wrocław
4. Tak
5. 50zl
6. tak
7. nie miałam okazji żeby się przekonać
8. tak
9. jeśli zachodzi potrzeba
10. nie
11. tak
12. jeśli zachodzi potrzeba
13. -
14. można przyjść nawet tego samego dnia
15. tak
16. tak
17. nie mam pojęcia
18. do Pana Doktora można dzwonić o każdej godzinie - odpowie na każde pytanie. Jest niesamowicie sympatyczny.
1. Tak
2. lek. med. Agnieszka Zabielska-Radomska ginekolog-położnik
3. Wrocław, CORFAMED ul. Kluczborska 37
4. gabinet prywatny? Tak
5. 80/100 lub 120 zł zależnie od dnia i godziny
6. czy zbiera wywiad przed wypisaniem recepty? tak
7. czy zleca badania przed wypisaniem recepty? nie zawsze
8. czy bada wewnętrznie (ginekologicznie) przed wypisaniem recepty? zawsze
9. czy regularnie zleca badania krwi? tak
10. czy regularnie bada piersi? tak
11. czy regularnie pobiera cytologię? tak
12. czy regularnie wykonuje/zleca badanie USG narządu rodnego? przy każdej wizycie
13. ile opakowań tabletek wypisuje jednorazowo na wizycie? 3
14. ile wcześniej trzeba zapisywać się na wizytę? tydzień
15. czy dokładnie i wyczerpująco odpowiada na Twoje pytania? tak
16. czy wypisuje tabletki do antykoncepcji awaryjnej - "po stosunku" tak
17. czy aby otrzymać kolejną receptę na tabletki trzeba się umawiać na wizytę czy np. można odebrać recepcji/rejestracji? można w recepcji
1. Owszem polecam.
2. Monika Knapik-Rybka
3. Kraków, Ul II Pułku Lotn 50/26, tel. (012) 647 57 92
4. Tak, gabinet prywatny.
5. 70 zł.
6. Zbiera wywiad.
7. W zależności od sytuacji i stanu zdrowia pacjentki, Tak
8. Tak, za każdym razem.
9. Jeśli wszystko jest ok to nie zleca
10. Nie (jestem osobą młodą to może dlatego)
11. W zależności od tego czy zachodzi potrzeba czy nie.
12. nie wiem jestem młoda, nie było potrzeby nigdy.
13. wypisuje 6 opakowań
14. 2-3 dni wcześniej
15. Nawet na śmieszne pytania odpowiada wyczerpująco, długo, udzielając wszelkich informacji. Nigdy się nie zaśmieje, nie parsknie, zawsze z uśmiechem odpowie.
16. Owszem wypisuje.
17. Za opłatą 20 zł wypisuje kolejną receptę.
18. Bardzo polecam Panią Monikę Knapik-Rybkę. Miałam przejścia z innymi ginekologami, i ta Pani jest ostoja spokoju, zawsze miła i udziela wszelkich informacji. Ważne jest też, że podaje swój adres e-mail dzięki czemu zawsze można o coś zapytać, nie płacąc za wizytę. Szczerze to często korzystam z jej wskazówek jeśli mam jakieś pytania. Jest często polecana w środowisku młodych ludzi.
1. POLECAM - jest moim stałym lekarzem od 2,5 roku i innego nie chcę
2. imię i nazwisko lekarza - Mirosław Rajtar
3. adres gabinetu - Medicover Centrum Ochota Bitwy Warszawskiej 1920
4. gabinet prywatny? Tak
5. dopiszę jak się dowiem, mam abonament
6. tak
7. tak
8. nadgorliwie przy każdej wizycie
9. tak, to on pamięta o datach i wstrzymuje się z wypisywaniem tabsów jeśli zbliża się termin badań a ja mu zniknęłam z wizytami z oczu.
10. nie, pokazuje mi jak to robić
11. również nadgorliwie - ma specjalizację Cytolog ;)
12. tak
13. 3, jeśli się zapomnę z wizytą i badaniami, wypisuje na 1 i zmusza mnie do wizyty ;)
14. miesiąc
15. tak
16. nie miałam okazji ale nie sądzę by był na tyle ograniczony by nie...
17.zamawiam przez internet albo telefon.
18. własny komentarz - ten lekarz jest w sam raz dla zabieganych młodych kobiet które się zapominają z badaniami. Po za tym jest cierpliwy, opanowany, przesympatyczny, spokojny i fachowy. Bada z wyczuciem i tak samo rozmawia. Ponieważ mam duże ryzyko raka szyjki macicy i cytologia to u mnie chleb powszedni - dla mnie jak znalazł ginekolog cytolog :) Poza tym że długo się czeka na wizytę do niego - bardzo szybko reaguje na wyniki badań. Widać że pacjentka i jej zdrowie go interesują.
I jeszcze jedno - nie jest sztywniakiem. Jeśli trzeba szybko zrobić cytologię, znajdzie dla mnie niezapowiedzianą wizytę między pacjentkami
1. Jak najbardziej !!!
2. Marta Sokołowska
3. ul. Jankiela 5 , Gdańsk
4. Prywatny, aczkolwiek Pani Dr przyjmuje również w szpitalu na Zaspie w poradni dla dziewcząt.
5. 100 zł
6. Tak
7. Zależy od pacjentki
8. Tak
9. Tak
10. tak
11. Tak
12. Mi osobiście nie, ale mniemam ze w razie konieczności tak.
13. 3. Czasem 6 jeśli wyniki badań są ok, tabletki bierze sie juz jakis czas i dobrze słuza.
14. Pani Dr przyjmuje w srody i w piatki.
15. Tak
16. Nie wiem. nie miałam potrzeby prosić o takowe.
17. Wystarczy zadzwonić i odebrać je w gabinecie.
18. Pani Dr Sokołowska jest wspaniałym specjalistą, ma wpsaniałe podejscie do pacjetek, młodych takze gdyz zarowno jest ginekologiem dziewczecym
zawsze doradzi. Jest tez poloznikiem iz biera same pozytywne opinie na ten temat.
wystarczy poczytac opienie na www.trojmiasto.pl i wpisać -> Marta sokołowska. POLECAM 100%
1. czy poleciłabyś swojego ginekologa innym kobietom?
odp. Naturalnie że tak :).
2. imię i nazwisko lekarza
odp. Jarosław Fiutowski.
3. adres gabinetu
odp. Sopot Paderewskiego 13/3
Gdańsk Aksamitna1.
4. gabinet prywatny? Tak/nie
odp. Pierwszy Adres to prywatny gabinet,
natomiast drugi nie jest prywatny i mieści się w przychodni.
5. cena wizyty
odp. 100zł.
6. czy zbiera wywiad przed wypisaniem recepty?
odp. Tak.
7. czy zleca badania przed wypisaniem recepty?
odp. Jeżeli to konieczne, to z pewnością.
8. czy bada wewnętrznie (ginekologicznie) przed wypisaniem recepty?
odp. Naturalnie!
9. czy regularnie zleca badania krwi?
odp. Jeżeli to konieczne, to z pewnością.
10. czy regularnie bada piersi?
odp. Tak.
11. czy regularnie pobiera cytologię?
odp. Tak.
12. czy regularnie wykonuje/zleca badanie USG narządu rodnego?
odp. Tak.
13. ile opakowań tabletek wypisuje jednorazowo na wizycie?
odp. Mi wypisał 6.
14. ile wcześniej trzeba zapisywać się na wizytę?
odp. Ja się zapisywałam dzień wcześniej.
15. czy dokładnie i wyczerpująco odpowiada na Twoje pytania?
odp. Tak.
16. czy wypisuje tabletki do antykoncepcji awaryjnej - "po stosunku"
odp. Nie wiem .. Nie byłam w takiej sytuacji.
17. czy aby otrzymać kolejną receptę na tabletki trzeba się umawiać na wizytę czy np. można odebrać recepcji/rejestracji?
odp. Trzeba się umawiać, gdyż Dr.musi przeprowadzić BADANIE.
18. własny komentarz - dlaczego chcesz polecić tego lekarza
odp. Jest to bardzo dobry Lekarz. Chodzę do niego Ja i moja Mama.. Odpowiada na każde prytanie tak jak tego oczekujemy. Bada bardzo delikatnie, co oznacza, ze nie ma powodu,aby się bać... ;) Jedno czego żałuję - że nie byłam u Niego na pierwszej wizycie ginekologicznej..
1. Tak
2. Małgorzata Holke
3.Przychodnia Rimed,ulica Abrahama 38 Gdynia
4. Tak
5. 70 zł
6. Tak
7. Tak
8.Tak
9. Raczej tak
10. Tak
11. Zależy od pacjenta
12. Nie
13. 6
14. tydzień.Pani doktor przyjmuje tylko w czwartki.
15. zdecydowanie tak
16. tak.
1. Raczej takStefania Frymus-Duczkowska - gienkolog, właśnie to robię.
2. Stefania Frymus-Duczkowska - ginekolog
3. Przychodnia Kiedrzyńska
Kiedrzyńska 81, Częstochowa, Poland -
tel. 34 325 61 33 [prosić o Gabinet Ginekologiczny-przekierują]
4.Nie
5. bezpłatnie
6. Tak
7. Nie
8. Tak, przed wypisaniem pierwszej recepty na tabletki antykoncepcyjne zrobiła mi badanie ginekologiczne-podstawowe.
9. Nie, trzeba się upominać - jak to u lekarza publicznego.
10. Nie.
11. Tak, tylko trzeba jej przypomnieć o cytologii.
12. Nie,tylko kiedy trzeba
13. 3 opakowania maksymalnie.
14. W ten sam dzień przyjść i sie zarejestrować, nie czeka się dłużej niż 30min
15. Tak, bardzo rzetelna.
16. Tak piwsyje antykonepcje 'po stosunku'
17. Musze do niej przyjść osobiście, ale to nie trwa zwykle więcej niż 10min razem z rejestracja.
18. Dobra Pani doktor choć sędziwego wieku, zadrzyło mi się nawet awaryjnie do niej dzwonić do przychodni [nie mogłam przyjść osobiście] po poradę i mi jej udzieliła włącznie z poleceniem środków dostępnych bez recepty,miałam jakaś drobną infekcję. Ale zaraz po powrocie kazała do siebie przyjść na kontrolę. Antykocepcje Po stosunku wypisała mi bez problemu i jakiegoś zbędnego gdania-tylko wypytała o cykl i tyle.Nstepnie poleciła mi tabl. antykonecpyjne i uż był spokój. Zawsze kiedy mam wątpliwości czy dany lek wchodzi w interakcje albo idę do niej albo dzownię sie zapytać.
1. Tak
2. Jadwiga Łękawska-Szkliniarz
3. Sosnowiec ul.Wojska Polskiego 140
4. Gabinet prywatny
5. 60 zł
6. tak
7. tak
8. tak
9. nie
10. nie
11. tak
12. nie
13. 3-4
14. rano zapisuję się a popoludniu jest wizyta (więc szybko)
15. tak
16. nie wiem ponieważ nie potrzebowałam takiej tabletki :)
1. Tak
2. Zbigniew Wudarczyk
3. "Ultrasonografia" 11go listopada 2/4 42-400 Zawiercie
Jasminowa 9, 42-430 Łazy k. Zawiercia
4. Tak
5. 50 bez usg, 70 z usg
6. Tak
7. Nie
8. Jeśli kobieta jeszcze jest dziewicą to robi USG by "nie stresować nie potrzebnie pacjentki":), jeśli juz po współżyciu to naturalnie bada
9. Tak
10. Tak
11. Tak
12. Tak
13. w moim wypadku bylo to 6, a u siostry 3
14. 1 dzień lub 2, zależy w którym miejscu.
15. Bardzo wyczerpująco. Mogę jeszcze dodać, że w ramach rozluznienia pacjentki oraz by ja odstresować to żartuje i opowiada hitoryjki:) a to dla mnie takze plus
A jeszcze do pytań innych uzytkowniczek to tabletki wypisuje bardziej nowoczesne:) ja dostałam harmonette, a moje znajome chętnie zapisują się do niego by prowadzil ich ciąze.:)
1. Polecam z czystym sumieniem.
2. Dr Leszek Michalec
3. Akademik Politechniki Świętokrzyskiej 'BARTEK'- I piętro- KIELCE
4. NIE
5. -
6. TAK
7. TAK
8. TAK, jeżeli pacjentka nie ma okresu lub plamień.
9. Zaleca regularne badanie krwi.
10. Dr proponuje pacjentce badanie piersi w gabinecie lub zaleca samodzielne badania w domu.
11. TAK. Pobiera cytologię raz na rok lub dwa lata (bo tak refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia)
12. TAK.
13. Od 1 do 3 opakowań. zazwyczaj wypisuje 1 opakowanie, chyba żę pacjentka poprosi o więcej.
14. Nie trzeba się zapisywać. Należy zarejestrować się u pielęgniarki bezpośrednio przed wizytą.
15. TAK.
16. Raczej tak.
17. Trzeba przyjść na wizytę.
18. To bardzo dobry specjalista i przemiły człowiek. Służy pomocą i radą. Przejmuje się zdrowiem swoich pacjentek. Jest profesjonalistą. Jest delikatny i bardzo serdeczny.
Kapturki są dostępne ale bardzo ciężko znaleźć o tym informacje. Ja znalazłam przez zagraniczną stronę gdzie był podłączony link do polskiej firmy która ten produkt sprowadza.
Poniżej link na stronę z adresem e-mail do złożenia zamówienia.
Znalezienie tego w Polsce zajęło mi 2 miesiące. Obdzwoniłam lekarzy ginekologów (także Lux-Med. I Medicover – wiedzą wszystko na temat kapturków z artykułów, ale nie mają pojęcia gdzie kupić). Wykonałam też masę telefonów do 40 aptek, znam chyba wszystkie hurtownie farmaceutyczne, ale ani jedna nie była wstanie sprowadzić kapturków.
W Polsce mamy silne lobby farmaceutyczne. Nie sprowadza się nic do aptek na czym nie można zarobić, a kapturek kupuje się raz i jest wielorazowego użytku. Pigułki hormonalne są stałym źródłem dochodu dla koncernów farmaceutycznych i zawsze lekarze będą namawiać właśnie do tej metody. Tylko nikt nie powie z lekarzy że część kobiet ma problemy z płodnością po odstawieniu pigułek bo organizm się rozleniwia
Hormony nawet w najmniejszej ilości zawsze będą hormonami.
Pozostawiam zatem do przemyślenia z której metody skorzystacie drogie panie, teraz macie wybór także metody mechanicznej nie robiącej spustoszenia w organizmie i bez skutków ubocznych.
Czy sperma w basenie stała się przyczyną ciąży?
Moja 13-letnia córka zaszła w ciążę po kąpieli w hotelowym basenie - twierdzi polska turystka pani Magdalena Kwiatkowska i pozywa egipski hotel. Wszystko to wina spermy, która miałaby znajdować się w wodzie.
Kiedy Polka wróciła z wakacji w Egipcie i okazało się, że jej córka jest w ciąży, postanowiła działać. Jej zdaniem wszystkiemu winien jest hotel i dlatego domaga się od niego zadośćuczynienia.
- Matka twardo obstaje przy tym, że jej córka nie spotykała żadnych chłopców, kiedy tam była - powiedziało gazecie źródło w izbie turystyki w Warszawie.
Kobiety przyjmujące doustne środki antykoncepcyjne mogą mieć problem z przyrostem tkanki mięśniowej. Indywidualni trenerzy fitness już dawno zaobserwowali, że nie wszystkie kobiety odnoszą takie same korzyści z tego samego typu schematów ćwiczeń siłowych. Podejrzewano uwarunkowania genetyczne.
Jednak zespół dr Chang Woock Lee z Texas A&M University postanowił sprawdzić również inne czynniki. W czasie badań zespół dr Lee zaobserwował fakt, że spory odsetek kobiet sportowców stosuje doustną antykoncepcję hormonalną. Preparaty ty zostały tak opracowane żeby zmieniać poziom hormonów w organizmie kobiety. Ponieważ wiadomo, że pewne hormony steroidowe mają wpływ na to jak ciało jest zbudowane i jaki jest przyrost tkanki mięśniowej, dr Lee podejrzewał, że tabletki mogą ograniczać wzrost mięśni.
Czytaj więcej...
z newsów...to ostatnio dowiedziałam się o nowych prezerwatywach Unimila - skyn. niektórzy zachwalają, inni mówią, ze to żadna rewelacja...czyli jak zawsze głosy są podzielone, chyba będę musiała się sama o tym przekonać i kiedyś wypróbować to napiszę co o nich myślę. Ale ponoć bez lateksu to może faktycznie wygodniejsze niż dotychczasowe? znacie je już?
Według naukowców z uniwersytetu w Liverpoolu zażywanie pigułek antykoncepcyjnych może doprowadzić do wybrania złego partnera życiowego. Ale zacznijmy od początku…
Już dawno temu dowiedziono, że kobieta i mężczyzna czują do siebie silny pociąg seksualny, gdy zmysł węchu podpowiada im (z czego rzecz jasna nie zdają sobie sprawy), że kombinacja genów, jaka powstanie z połączenia jej komórki jajowej i jego plemnika, da zdrowe dziecko o wysokiej odporności (a to dlatego, że ich geny idealnie się uzupełniają). W świetle najświeższych badań może się okazać, że pigułka cały ten istotny, naturalny mechanizm całkowicie zaburza, a wręcz rujnuje.
Naukowcy, po przeprowadzeniu szeregu eksperymentów, stwierdzili, że kobiety przyjmujące antykoncepcję hormonalną wykazują tendencję do wyboru partnera o podobnym zestawie genów, jaki posiadają one. W efekcie, dziecko, które będzie owocem miłości takiej pary, otrzyma mniej genów odpowiedzialnych za budowę systemu immunologicznego, więc będzie dużo słabszego zdrowia niż potomstwo pary, która „dobrała się”, słuchając podpowiedzi feromonów, czyli wysyłanych przez ludzki organizm sygnałów zapachowych.
Prowadzący badania, dr Craig Roberts, powiedział, że pary o podobnym zestawie genów mogą mieć nie tylko kłopoty z poczęciem potomstwa, ale i z utrzymaniem swojego związku, gdy kobieta przestanie zażywać pigułki.
To kolejny dowód na to, że Matka Natura rządzi się swoimi prawami, w które my nie powinniśmy ingerować wbrew jej woli, bo pozorne korzyści mogą obrócić się przeciwko nam…
Czasopismo medyczne "Lancet" opublikowało badania, w których porównano działanie dwóch rodzajów pigułek antykoncepcyjnych: starszych, zawierających substancję o nazwie levonorgestrel oraz zarejestrowanego w maju 2009 roku środka, w którym substancją aktywną jest ulipristal.
Czytaj więcej...
Ponad 100 par z Sydney zgłosiło się do udziału w prowadzonym przez ANZAC Research Institute badaniu klinicznym nad preparatem antykoncepcji hormonalnej dla mężczyzn. Zdaniem ekspertów, chęć podjęcia przez mężczyzn odpowiedzialności za antykoncepcję sygnalizuje zmianę podejścia do zagadnień planowania rodziny, z postrzegania jej jako domeny będącej jedynie w gestii kobiet na współodpowiedzialność
Podkreśla to również wzrost poczucia zagrożenia mężczyzn ze strony kobiet chcących "podstępem" zajść z nimi w ciążę, zatrzymując ich w związku którego chcieliby uniknąć.
Twoje życie. Twój głos. Porozmawiajmy o antykoncepcji.
Kobiety biznesu, mediów, sztuki i sportu otwarcie rozmawiają o miłości, seksie i antykoncepcji.
Z okazji Światowego Dnia Antykoncepcji 2009 firma Bayer Schering Pharma wydała wyjątkowy album pt. „Twoje Życie. Twój Głos“ z wypowiedziami i portretami znanych Polek, przedstawicielek różnych środowisk i różnych pokoleń – kobiet biznesu, sztuki, mediów oraz sportu. „Projekt «Twoje Życie. Twój Głos» pokazuje grupę kobiet – wspaniałych, interesujących, myślących, poszukujących – których postawa jest dla mnie niejednokrotnie inspiracją i motywacją do lepszego życia.” – mówi Lidia Popiel, autorka nastrojowych fotografii.
Tegoroczne motto Światowego Dnia Antykoncepcji: „Twoje życie. Twój głos. Porozmawiajmy o antykoncepcji” zachęca do otwartej rozmowy na temat odpowiedzialności i świadomego dokonywania wyborów. Na stronach książki „Twoje Życie. Twój Głos ” znane Polki niezwykle szczerze mówią o swoich doświadczeniach ze zdobywaniem wiedzy o związkach i seksie. 31 kobiet opowiedziało Magdzie Mazur i Paulinie Młynarskiej-Moritz o „...swoich wielkich namiętnościach i małych zauroczeniach, o chwilach szczególnie dramatycznych i wyjątkowo radosnych, o bolesnych porażkach i uskrzydlających sukcesach“ – jak piszą we wstępie autorki – „Trafia do pań długa, szczera i bardzo kobieca rozmowa o doświadczeniach, które mogą być inspiracją dla każdej z nas“.
Książkę „Twoje Życie. Twój Głos” wyróżniają niezwykłe czarno-białe portrety jej bohaterek – naturalne i bez retuszu, zgodnie z artystyczną wizją autorki – Lidii Popiel. „Fotografowanie tych ważnych postaci społecznego, kulturalnego i politycznego żywiołu jest kolekcjonowaniem niezwykłych chwil – życzyłabym każdemu takiej pracy. A czarno-białe fotografie w zastanym świetle, naturalne i trochę szorstkie, są obrazkiem z codziennego, zwykłego życia“ – mówi artystka.
Światowy Dzień Antykoncepcji obchodzony jest co roku 26 września. Dzięki wsparciu wielu pozarządowych organizacji związanych ze zdrowiem seksualnym i planowaniem rodziny na całym świecie odbywają się kampanie edukacyjne i debaty na temat antykoncepcji. Wizją organizatorów światowego Dnia Antykoncepcji jest Świat, w którym wszystkie dzieci są oczekiwane, kochane i zadbane. Dochód ze sprzedaży książki „Twoje Życie. Twój Głos“, która powstała z inicjatywy i środków Bayer Schering Pharma, zostanie przekazany organizacji, która aktywnie wspiera dzieci i ich opiekunów - Fundacji Dzieci Niczyje.
<z info prasowa>
Wszyscy znamy zasadę: "Jesteś w ciąż - w kolejną nie zajdziesz"
Niestety okazało się, że w przypadku Julii i Todda Grovenburg z Fort Smith w stanie Arkansas ta reguła nie obowiązuje.
Czytaj więcej
Coraz więcej angielskich nastolatek zachodzi w ciążę. Zobaczcie jakie filmy emitują Anglicy żeby uświadomić młodzieży zagrożenia wynikające z ciąż nieletnich.
Refundację wszystkich środków antykoncepcyjnych, w tym postkoitalnych, oraz stworzenie sieci placówek poradnictwa i usług z zakresu planowania rodziny to jedne z wielu poprawek do ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, które mogą zacząć obowiązywać już od 01.09.2009.
Czytaj więcej...
Jeśli macie pytania lub uwagi do autorów projektu nowelizacji prosimy zadajcie je tutaj lub jak najszybciej prześlijcie na adres forum@antykoncepcja.pl ze słowem "Ustawa" w temacie.
Jak informuje firma Female Health Company (FHC), produkowana przez nią prezerwatywa dla kobiet FC2 (female condom v. 2) została zaaprobowana przez FDA (Food and Drug Administration). FC2 jest następcą prezerwatywy dla kobiet znanej pod nazwą Femidon. FC2 ma być tanią prezerwatywą następnej generacji i poprawić dostęp kobiet Prezerwatywa dla kobiet - FC2 Female Condomna Świecie do ochrony przed AIDS, chorobami przenoszonymi drogą płciową i nieplanowaną ciążą. Poprzednia wersja zaaprobowana w 1993 roku została rozdystrybuowana w ilości ponad 165 mln w 142 krajach świata i jak dowodzą badania jest akceptowana przez pary na porównywalnym poziomie z prezerwatywą dla mężczyzn.
Czytaj więcej...
Płukanki z Coca-Coli były częścią amerykańskiego lokalnego folkloru jeśli chodzi o planowanie rodziny w latach 50 i 60 ubiegłego stulecia, jeszcze zanim skuteczne formy antykoncepcji były szeroko dostępne. Jak głosiła plotka kwas w Coca-Coli jest zabójczy dla plemników, a charakterystyczny kształt butelki umożliwia zastosowanie jako wygodnego, działającego w systemie "wstrząśnij i strzel" aplikatora.
Czytaj więcej...
2,6 mln Polaków cierpi na zaburzenia erekcji. Uwzględniając także ich partnerki, problem dotyka więc w Polsce ponad 5 mln osób. Lekarze przekonują, że te zaburzenia, będące często przejawem innych chorób, trzeba i warto leczyć. Badania, przeprowadzone niedawno przez Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej , wskazały, że liczba mężczyzn, dotkniętych w Polsce tym problemem, wzrosła w ciągu 10 lat o ponad 1 mln. Na świecie z powodu zaburzeń erekcji cierpi dziś 155 mln mężczyzn, eksperci szacują, że do 2025 r. ta liczba wzrośnie do 322 mln.
W województwie śląskim 1 maja rusza pilotażowa kampania społeczna pod hasłem "Z miłości dla związku", która ma uświadomić mieszkańcom regionu, że z wiekiem życie seksualne może zaburzyć wiele chorób. Ma też zachęcić do przełamania niepotrzebnego wstydu i wizyty u lekarza.
Czytaj więcej...
Witam serdecznie!Jakiś czas temu doszłam do wniosku,że najlepszą metodą antykoncepcji akurat dla mnie będzie niedostępny,niestety,w Polsce Norplant-implant hormonalny z progestagenem wstrzykiwany w skóre raz na 5lat.Chciałabym się jednak zapytać jakie dokładniej ma on zalety,wady,jaka skuteczność,a przede wszystkim,jaka cena i jak go zdobyć?Bo bardzo mi zależy,żeby jakoś go jednak dostać.Pozdrawiam i proszę o napisanie czegoś więcej o tej nowości.Może jest gdzieśs jakaśs wirtualna ulotka?
Rusza kampania, która ma umożliwić młodzieży wypowiedzenie się na temat lekcji wychowania seksualnego w szkołach. Na podstawie opinii młodych ludzi powstanie raport, który zostanie przekazany Ministerstwu Edukacji Narodowej.
Inicjatorem kampanii "Jak NAPRAWDĘ wygląda edukacja seksualna w Polsce?" jest Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton.
"Nie możemy zdobyć informacji na ten temat od ministerstwa edukacji, nie istnieją żadne raporty, a nasze pytania do MEN są ignorowane, więc postanowiliśmy zapytać o to samą młodzież" - powiedziała w piątek PAP Aleksandra Józefowska z Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton.
Swoje opinie na temat lekcji wychowania do życia w rodzinie młodzi ludzie mogą wysyłać do grupy Ponton już teraz - aż do 1 maja. Jak zapewniają organizatorzy, każda z nich będzie wzięta pod uwagę i dokładnie przeanalizowana.
Działaczy grupy interesuje, jak często odbywają się zajęcia, jakie podręczniki są podczas nich używane oraz kto je prowadzi i w jaki sposób.
Jak twierdzą aktywiści Pontona, młodzież wciąż sygnalizuje, że lekcje wychowania seksualnego są prowadzone przez osoby niekompetentne lub przekazujące swoje opinie zamiast faktów.
"Rozmawiałam z chłopakiem, w którego szkole zajęcia prowadzi fanatyczny przeciwnik homoseksualizmu. Gdy mój rozmówca próbował wygłosić przeciwne zdanie, trafił do dyrektora za to, że +pyskuje+" - powiedziała Aleksandra Józefowska.
Przytacza również list siedemnastolatka z Podkarpacia, który opisał lekcje wychowania seksualnego w swojej szkole.
"Nauczycielka przedstawiała pogląd, jakoby inicjacja seksualna przed ślubem była zła. Rozdawała nam karteczki, na których mieliśmy wypisywać argumenty, dlaczego tak jest. Żadnego wyboru, dyskusji na temat tego, czy zgadzamy się z jej poglądami" - napisano w liście.
Działacze Pontona zajmują się edukacją seksualną oraz poradnictwem dla młodzieży w sprawach dojrzewania, antykoncepcji i zdrowia reprodukcyjnego. Organizują w szkołach pogadanki na temat antykoncepcji i profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową.
Wychowanie do życia w rodzinie trafiło do szkół w 1999 r. Uczęszczają na nie uczniowie szkół ponadpodstawowych oraz piątych i szóstych klas podstawówki.
Na zajęciach młodzież ma zdobywać wiedzę o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia w fazie prenatalnej oraz o metodach i środkach świadomej prokreacji. RBI
PAP - Nauka w Polsce Jak wygląda/wyglądała Twoja edukacja seksualna?
Uznanie związków homoseksualnych, promowanie edukacji seksualnej, zwiększenie dostępu do antykoncepcji i walka z dyskryminacją mniejszości - to tylko niektóre zalecania dla unijnych państw, w tym więc także dla Polski, zawarte w najnowszym raporcie europarlamentu, do którego dotarł serwis internetowy tvp.info.
Treść raportu PE o przestrzeganiu praw podstawowych w Unii Europejskiej została przegłosowana w komisji ds. wolności obywatelskich.
Co dokładnie zawiera dokument?
Zaleca, by kraje UE, wzmogły walkę z dyskryminacją mniejszości w każdym możliwym aspekcie. Chodzi m.in. o dyskryminację ze względu na kolor skóry, płeć i orientację seksualną. W raporcie pojawia się apel o uznanie związków homoseksualnych zawartych w krajach, gdzie są one dopuszczalne (m.in. w Holandii czy Czechach) przez państwa, w których zawarcie takich związków jest niemożliwe (np. w Polsce). (...)
Raport zajmuje się też kwestią praw kobiet związane z macierzyństwem i rozrodczością. Celem jest ułatwienie np. dostępu do środków antykoncepcyjnych. Europarlament chce też bardziej promować urlopy ojcowskie.
Czytaj więcej: Wirtualna Polska
Francuski rząd naprawdę myśli o swych obywatelkach. Pragnie zaopatrzyć je w antykoncepcję wkrótce po porodzie czy podczas przerwy lekcyjnej...
Położna wypisze środek poronny
Projekt francuskiej ustawy zdrowotnej "Szpital, pacjenci, zdrowie, terytorium" przewiduje, że uprawnienia do przepisywania środków antykoncepcyjnych oraz wczesnoporonnych uzyskają położne. A w niektórych okolicznościach takie recepty będą mogły przedłużać pielęgniarki szkolne. Środowisko lekarskie jest tym pomysłem zszokowane. Francuscy obrońcy życia nie mają wątpliwości - ustawa wyrasta z mentalności antykoncepcyjnej, która jest jedną z cech kontrkultury śmierci.
Projekt rządowy, opracowany przez minister zdrowia Roseline Bachelot, ma wejść pod obrady parlamentu już w styczniu. Poza uprawnieniami do przepisywania antykoncepcji przez położne oraz pielęgniarki aptekarze zyskaliby możliwość realizacji recept w terminie do sześciu miesięcy od momentu ich wystawienia. Przeciw tym zamiarom protestują nawet lekarze, którzy opowiadają się za tzw. sztuczną kontrolą urodzeń. Krajowy Związek Ginekologów i Położników (SYNGOF) oświadczył, że przepisywanie takich środków powinno być aktem medycznym, za który odpowiedzialność ponosi lekarz. "Jest czymś złudnym i niebezpiecznym myśleć, że pielęgniarki, niemające odpowiedniej wiedzy, mogą tańszym kosztem zastąpić lekarzy" - przekonuje związek.
Czytaj więcej: Nasz Dziennik
Czy podczas przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych krwawienie co miesiąc jest konieczne? Odpowiedź brzmi Nie! W czasie przyjmowania tabletek cykl przemian hormonalnych, które zwykle przygotowują organizm kobiety na zajście w ciążę, jest zablokowany. Zwykłe krwawienie miesiączkowe jest efektem złuszczania się przerosłej błony śluzowej macicy (endometrium) w chwili gdy nie nastąpi zapłodnienie. W czasie stosowania antykoncepcji hormonalnej wzrost błony macicy jest zahamowany lub jest on minimalny. Dla tego krwawienia miesiączkowe "na tabletkach" są zdecydowanie skąpsze lub zamieniają się tylko w plamienia. Może więc można się obyć bez krwawienia zupełnie? Koncerny farmaceutyczne opracowują nowe schematy. Czy lepsze? Czas pokaże.
21 tabletek zwykłych - 7 dni przerwy -13 miesiączek w roku
Wszyscy znamy tradycyjny sposób przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych: 21 tabletek, 7 dni przerwy, 21 tabletek, 7 dni przerwy...
Jednak na świecie opracowywane i wprowadzane do sprzedaży są tabletki podawane wg innych schematów.
czytaj dalej...
Zapraszamy wszystkich użytkowników do dzielenia się nowościami z dziedziny antykoncepcji. Szperając w sieci na pewno czytacie mnóstwo interesujących artykułów. Podzielcie się w tym dziale zdobytymi informacjami z innymi. Najciekawsze zamieścimy na stronie www.antykoncepcja.pl
Witam,
mam takie małe, aczkolwiek dosyć trudne pytanko.
Jak namówić partnerkę, do tego by brała tabletki anty?
W zasadzie kiedyś brała, jakieś nowe ... Qlaira, ale stwierdziła, że nie może przy nich stracić wagi, że ma mało ochoty na sex, że 'psycha' jej siada - smuty itp. Przy okazji dodała, że nigdy nie weźmie tabletek, bo nie jest 'królikiem doświadczalnym'...
Strasznie od tamtego czasu zrobiła się zaborcza jeśli chodzi o to, wg niej wchodzą w gre tylko gumki ... ale jak co do czego przychodzi, to czas, w którym trzeba ją założyć działa na hmm.. naszą niekorzyść - tak bym to określił. Niby chwila, ale potrafi się rozproszyć, zacząć myśleć Bóg wie o czym. Wydaje mi się, że przez to też problemy są podczas początku stosunku ... kiedy zawsze ją boli gdy wchodzę. Z żelem, czy bez - sytuacja się powtarza. Gdy brała tabletki, wydawało mnie się to mniej kłopotliwe.
Ogólnie miałem 'możliwość' uprawiać sex w 'kapturku' i bez - bez niego fajniej, przyjemniej itp. :P
Za tabletkami poza tym, wg mnie, przemawia swoboda stosunku ... nie muszę wcześniej szykować gumek, czy myśleć o nich itp.
W każdym razie, wg mojej kobitki, to ja powinienem spróbować się truć jakimiś tabsami... czy innymi tam.
Rozumiem, że są inne metody anty, ale tabletki - dobrze dobrane, mają dużo zalet ( niestety i pare wad ).
Może mi troszke 'odbiło', czy jak to nazwać, wybaczcie i może naprostujcie mnie.
A więc jednak zdecydowałam się napisać...bo to już mi nie daje spokoju...Z góry proszę o wyrozumiałość i "nie jechanie" mnie.
Jestem z chłopakiem 1,5 roku i bardzo się kochamy. W naszym związku wszystko układa się dobrze, poza sferą seksualną. Jest moim pierwszym chłopakiem i z nim teoretycznie straciłam dziewictwo, on natomiast ma doświadczenie seksualne, miał przede mną kilka dziewczyn, z którymi uprawiał seks, dodam, że były to raczej krótkie związki i żadnej z nich nie kochał.
Przez kilka pierwszych miesięcy naszego związku, nie było dnia (a raczej nocy), żeby do niczego między nami nie dochodziło. Nasze kontakty były oparte na seksie oralnym - ze mną jako stroną bierną oraz wspólnej masturbacji. W końcu postanowiliśmy,jeszcze w zeszłym roku, uprawiać seks, jednak zupełnie nam to nie wychodziło. Mnie bolało nie do opisania, a jemu ciągle opadał członek. Wszelkie nasze "próby" były możliwe dzięki wspomagaczom farmakologicznym, jego członek nigdy sam nie sprostał zadaniu, zawsze w którymś momencie opadał. Jednego razu jego członek wszedł prawie cały we mnie, kolejne były nieudane,albo z mojego albo z jego powodu. Pewnego razu jego członek w ogóle nie stanął, nie reagował na pobudzanie ręką:(Od ok. pół roku nie ma między nami prawie żadnego kontaktu fizycznego. Nie mówię tylko o seksie, ale nie ma już żadnego dotykania narządów,całowania się itp, nic. Tylko przytualnie.
I teraz dochodzimy do sedna - mój chłopak nie wykazuje zainteresowania seksem ze mną, ani innymi praktykami. Myślałam, że może mu się znudził seks oralny w moją stronę, jednak ja jestem otwarta na seks a on nic...Kiedy próbuje z nim rozmawiać na ten temat, on twierdzi, że go podniecam, że mnie kocha, że wszystko jest ok, ale np. jest zmęczony po pracy,albo musi wstać do pracy i tak ciągle....kiedy ja jestem napalona, nie myślę w ogóle, że się nie wyśpię itp....
Sama nie mogę się przełamać, aby jemu sprawić przyjemność oralnie, po prostu nie czuję się jeszcze gotowa,choć czasami się zastanwiam,czy to by coś zmieniło.
Chłopak ma 20 lat i wiem, że od dokładnie 2 lat nie uprawiał seksu, mówi tez że się nie masturbuje (wierzę mu,bo jesteśmy szczerzy w takich kwestiach - on wie, że ja się sama zaspokajam i czasem żartujemy z tego).
Czy to nie dziwne, że nie wykazuje zainteresowania takimi kwestiami?!
Nie zwraca uwagi na moją seksowną bieliznę, jest mu obojętne kiedy np. w czasie upałów śpię nago...Raz doszło między nami do jakiegoś kontaktu,ale kiedy w trakcie zapytałam go czy jest zmęczony, czy chce kontynuowac pieszczoty, stwierdził, że jest mu to obojętne....
Naprawdę czuję się tak, jakbym w ogóle na niego już nie działała, chociaż staram się, wyglądać seksownie itp
Zapewne zaproponujecie szczerą rozmowę, mówiłam mu o tym setki razy,a on zawsze to samo, że nie ma czasu (przez pół roku?!a teraz jeszcze są wakacje) albo jest zmęczony.
Poważnie się zastanawiałam, czy nie ma kogoś na boku, ale nic na to nie wskazuje, czuję że mnie kocha, a każdą chwilę poza pracą spędza ze mną.
I nawet wszystko przeczy temu, że jest aseksualny - lubi seriale o seksie, a jak jeszcze nie byliśmy razem, mówił o swoich "męskich potrzebach".
Nie chcę mu się narzucać ani na niego naciskać, ale sama już nie wiem,co z tym robić:(Sam nie chciał i nie chce nic robić ze swoim opadającym członkiem, nie chce iśc z tym do seksuologa (nawet za darmo),nie chce już się wspomagać farmakologicznie....
Powiedzcie, o co w tym wszystkim może chodzić? Czy to kwestia seksu ze mną czy seksu w ogóle? Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi:(
Pozdrawiam
Jestem z moim facetem od 2 lat. Raczej nie jesteśmy do siebie podobni, wręcz przeciwnie, ale wypracowaliśmy sobie jakiś złoty środek i było całkiem nieźle. Jednak od ostatniego czasu coś się tak jakby zmieniło. Może za dużo wymagam, ale czegoś mi brakuje. On jest moim najlepszym przyjacielem, zawsze wszystko mogę mu powiedzieć, a śmiejemy się razem do bólu brzucha. Ale mam wrażenie że nic poza tym. Seks też nie jest już taki ekscytujący, czasem mi się wydaje, że to taki obowiązek :/ Nie że nie mam ochoty, mam i to dużą, ale jak przychodzi co do czego to parę ruchów i nic więcej. Brakuje mi takiego pożądania, zdzierania ubrań itp, a kiedyś pamiętam sporo tego było. Nie wiem co mam z tym zrobić, jakieś striptize, przebieranki itp nie bardzo pomagają, a jeśli chodzi o codzienność to wychodzimy czasem do kina czy na imprezę. Przyzwyczajenie? Kocham Go bardzo, ale boję się, że stajemy się dla siebie coraz bardziej 'kumplami'. Jak można zmienić tą rutynę?
Witam. Pierwszy raz pisze na tym foorum, wiec moze nejlepiej mi to nie wyjsc ;/.
A wiec mam taki problem jak w temacie. Ze swoja kobieta kochamy sie 3-4 razy w tygdoniu, gra wstepna trwa kolo 20 minut a potem przechodzimy do konkretu ( wchodze w nia ) i tu zaczyna sie problem ;/, wytrzymuje jakies 5 minut a czasem i mniej i juz ja dochode gdzie ona chce jeszcze;/. Jedyny sposob na przedluzenie to alkohol, po wypiciu moge sie kochac nawet do 40 minut ale przeciez nie bede zawsze pic alko przed sexem;/.
Moze ma ktos podobny problem i moze ktos wie jak przedluzyc stosunek ?
Witam forumowiczki.
Jestem z facetem już jakiś czas.Na początku wszystko było cudowne.Gwiazdki z nieba, noszenie na rekach, czułe słówka.Myślałam że poznałam jego fantazje, to czego chce w seksie.Bo powiem szczerze że seks też mamy udany, eksperymenty, zabawy..normalnie nie wiedziałam że tyle ciekawych rzeczy można robić w łóżku.
Po jakimś czasie z zauroczenia przerodziło się to w głębsze uczucie..przynajmniej z mojej strony.
Pewnego pięknego dnia padło pytanie czy zgodziłabym sie na trójkąt.No cóż..fantazje miewam różne i takie się zdarzały ale żeby zaraz się na to godzić.Powiedziałam że nie wiem...i w tym momencie usłyszałam zdanie- uwaga trzymajcie się klawiatury-
"Bo wiesz..ja bym chciał taką dziewczynę która potrafiłaby mnie zdradzać"
normalnie upuściłam kubek z kawą.Zacięłam się, zapowietrzyłam i zanim cokolwiek zdążyłam odpowiedzieć on pocałował mnie w policzek, pożegnał się i poszedł do pracy rzucając tylko "pogadamy o tym wieczorem."
Cały dzien chodziłam gryząc się z tą myślą, zastanawiałam się co robię nie tak, może jestem nudna że on chce wprowadzić do sypialni kogoś trzeciego.Przyszedł wieczorem.Chcąc wybadać sytuacje i jego dziwne zachowanie zaciągnęłam go do salonu posadziłam na fotelu i z poważna miną zaczęłam wypytywać.Czy jest mu ze mną źle? No nie...hmm...no to sobie myślę co by zrobił jakbym zgodziła się na ten trójkąt. Powiedziałam że myślałam o tym cały dzień ale w grę wchodzi tylko 2m + ja.
A on mi na to że on nie chce innej kobiety..on chce patrzeć jak ja kocham się z innym...normalnie myślałam że nogami sie nakryje spadając z fotela.Zanim zdążyłam się pozbierać usłyszałam że chciałby żebym kochała się z innymi i opowiadała mu o tym...
kocham go..ale to już jest totalne udziwnienie..nie powiem że myślałam o trójkącie z dwoma mężczyznami ale nie wiedziałam że będe miała na to przyzwolenie.No to wypytje nadal z czystej naukowaej ciekawosci bo normalnie zastanawiałam się czy on może upadł na jakas twardą powierzchnie czy coś.
i oto wyniki mojego wywiadu:
-W gre wchodzi tylko 2m i ja
-on nie tknie innej kobiety bo mnie kocha o.O (że słucham)
-nie żeby to było częste ale tak raz na rok (hę ?? o.O)
-nie ma zapędów biseksualnych
-nie pił nic ani nie palił zanim przyszedł ze mną pogadac
-nie chce żeby to było już do końca naszego związku on chce tylko spróbowac (niech uważa bo ten związek się może za chwile zakończyć)
Powiem wam szczerze że korci mnie taki eksperyment ale raz nie więcej..a on mi mówi że jego kręci jak zobaczy mnie z innym facetem bo wtedy jest zazdrosny i ma na mnie większa ochotę o.O
Moje pytanie...jak myślicie czy zgodzić się na ten eksperyment czy zakończyć ten związek definitywnie?
Lubię czasami słuchać osób, które totalnie mnie nie znają, a często zdecydowanie lepiej poradzą w tej sytuacji, niż przyjaciel, tak mi się zdaję.
Budowałam swój związek na głębokiej przyjaźni, totalnym otwarciu, braku skrępowania, chyba jedna z lepszych rzeczy, które mnie spotkały w życiu: facet przystojny, inteligentny i co najważniejsze ma w sobie to coś, co mnie codziennie przyciągało i przyciąga szalenie. Wiem, że odczuwał i odczuwa to samo i choć na samym początku było wiele zawirowań, w końcu nam się udało. Jako, że jestem baaardzo wrażliwą osobą, o zaniżonej samoocenie, on lubił mnie prowokować, a ja mu urządzałam awantury, które rozstrzygały się kilka godzin później i nie mogliśmy się sobą nasycić (wszyscy się dziwią, ale po ponad roku związku nie rozpoczęliśmy współżycia). On mnie olewał, a ja znów, to samo, chociaż zdawałam sobie dobrze sprawę, że wiążę się z kimś takim. Parę dni temu nie wytrzymałam, za dużo alkoholu, złośliwy komentarz kolegi i dałam swojemu ukochanemu w twarz, potem go kopnęłam, następnie on mnie popchnął i zniknął. Zrobiłam idiotycznie, zdaję sobie z tego sprawę, przez tę sytuację nie umiem na siebie spojrzeć w lustro, jednak wiem, że mogę w sobie to pokonać. Posłuchał rodziców, i chociaż wiem, że darzy mnie miłością i chce ze mną być, to mówi nie. przytoczę sytuację, że jakiś rok temu powiedział, że na 100% nigdy mnie nie pokocha, a wszystko się odwróciło. Da się coś jeszcze z tym zrobić?
Nie wiem czy mój post ma sens, chyba nie ma, no nie?
macie kobitki :D! temat dla nas, o nas i o naszych malenstwach <badz "malenstwach" - zaleznie od stanu rzeczy :D!>, a dla korka bedzie od razu punkcik za pomoc, gdy tylko sie wypowie, bo to w sumie wazna rzecz i dobrze, ze podjelas ten temat ;)! btw, ja tez wlasnie myslalam nad takim tematem, a alex ta mysl spisala na e-papier :D!
Jestem z facetem prawie 2 lata. W sumie nie mam z tym jakiegoś większego problemu, zapytam z ciekawości. Czy Wasi mężczyźni są romantyczni? Czy w ogóle istnieją panowie rodem z głupich miłosnych komedii? Mimo, że jesteśmy razem całkiem długo, to nie jest mi znane uczucie nudy w związku, przyzwyczajenie, nic z tych rzeczy. Jakbym mogła, zagłaskałabym go na śmierć. Mam ochotę mówić mu codziennie jaki jest boski i jak bardzo go kocham. Co chwilę go zaskakuję, wymyślam fajne wyjścia, zajęcia, chcę, żeby był szczęśliwy. Oczywiście patrzę na świat realnie i wiem, że co za dużo, to nie zdrowo. Po prostu czuję się cały czas tak, jakbym dopiero co go poznała, mam ochotę krzyczeć, że bardzo mi na nim zależy. A on? Chociażby głupi sms. Nigdy nie napisze, że bardzo mu mnie brakuje, że się za mną stęsknił, że oszalał na moim punkcie :) Nigdy nie powie, że ładnie dziś wyglądam (chyba odbiegłam trochę od tematu :) Jakieś kwiaty? Nigdy w życiu! :) Raz się zdarzyło przy okazji jakiś urodzin, czy coś. Romantyczna kolacja? Nie, to nie w jego stylu. Żeby być prawdomówną napiszę, że gdy jesteśmy razem, jest świetnie. Uwielbia się przytulać i takie tam podobne rzeczy. Ale gdy się nie widzimy mam wrażenie, że mogę w ogóle nie istnieć. Rozumiecie, o co mi chodzi? Czy Wasi mężczyźni są szarmanccy, dbają o to, by ich kobieta raz na jakiś czas poczuła się wyjątkowo (tylko nie piszcie, że Wasz facet sprawia, że czujecie się wyjątkowo na co dzień, nie o to mi chodzi:)?
... takie zdanie gdzieś przeczytałam. Wiemy, że to prawda. Kobiecy orgazm to nie rzecz wrodzona, a nabyta.
Tak więc Dziewczyny, macie jakieś ciekawe propozycje, które pomagają w osiągnięciu orgazmu? Podzielmy się doświadczeniami ;)
Hej dziewuszki(i pojedynczy męczyźni ;D)...mam takie małe zapytanko.Byliście z kimś przez dwa lata ale posypało się z powodu niszczącej zazdrości i kłótni.Staracie się zerwać kontakt ale ten uparty facet twierdzi że was kocha (wy jego też) ale...własnie...ale nie chce już być z toba parą opartą na zasadach związku z miłości.Staracie się od niego odciąć a on dzwoni i szuka z wami kontaktu nadal uparcie twierdząc że kocha was ale nie chce z wami być.i po kilku miesiącach takiego szukania kontaktu na silę pada propozycja: "Byliśmy ze sobą dwa lata, znamy swoje potrzeby, w łóżku zawsze potrafiliśmy się dogadać".Zgodziłyście się ale nurtuje was pytanie. Czy to może być coś więcej niż tylko pożądanie?? czy takie sexukłady potrafią przerodzić się w stale związki...no właśnie i czy uważacie że jesli było się para...zgadza się na sex układ to to znów może wrócić do poprzedniego stanu rzeczy?I Panowie wypowiadajcie się ;) chce znać wasze zdanie...i chce zrozumieć postępowanie mojego faceta...czy chodzi o sex czy o naprawienie starej miłości która nie wygasła...wygasły siły do walczenia z zazdrością i kłótniami...których nie było wiele ale miały duży rozmach że tak powiem...
Nie znalazłam na tym forum tematu w tej sprawie, a ostatnio - ku mojemu zaskoczeniu - ukazał mi się ten dramat w całej okazałości.
Sama nie wpadłam na to, dopiero mój luby mi uświadomił, jakim dramatem dla faceta jest świadomość, że jego kobieta idzie do ginekologa-faceta. Oczywiście sprawa trudna, bo z jednej strony rozumiem jego samcze frustacje, a z drugiej wiem, że ulegając im wpisałabym się w niesłuszny stereotyp.
Wynik kwerendy przeprowadzonej przez mojego miłego w necie jest następujący:
1. Nie znalazł w necie faceta, który twierdziłby, że to nie jest dla niego problem
2. Dziewczyny, które są w związkach wybierają ginekolożki-kobiety
Jakie są Wasze odczucia, doświadczenia w tej kwestii? Czy ten temat pojawił się kiedyś w Waszym związku?
Tak mnie jakoś do tego natchnęła ankieta, którą tu kiedyś wypełniałam, o życiu seksualnym Polaków. Czy cybersex to jest zdrada? I w którym momencie ona się zaczyna? Czy już wtedy, kiedy z obcą osobą rozmawia się na czacie o preferencjach seksualnych, czy w momencie, kiedy ta rozmowa zaczyna być podniecająca, czy w momencie, kiedy dochodzi do masturbacji?
Zauważcie, że zarówno poczucie tej zdrady jest mniejsze, jak i łatwość jej dokonania - nieporównywalnie większa.
To mogłoby być asumptem do kolejnej dyskusji o tym, jak Internet zmienia społeczeństwo.
I dużo starszej dyskusji - czy granice etyczne istnieją w rzeczywistości, czy tylko w naszych głowach (ergo - sami je ustawiamy i sami przesuwamy).
I znowu pojawily sie w mojej glowie niespokojne mysli..
Spotykam sie teraz z "Kims", w sumie to jestesmy razem:) Jestem teraz bardzo szczesliwa, wiem ze wszystko co do tej pory zrobilam było wlasciwe,nic nie cofnelabym i niczego nie zaluje. Nie zaluje mojego rozstania po tylu latach, mojej decyzji, mimo ze tamte chwile wspominam z nostalgia.
Ale rodzą sie we mnie nowe pytania-jak mam teraz patrzec na to wszytko co bylo? Nie moge przeciez udawac,że nie bylo nic i z nikim nie bylam, zwlaszcza ze to trwalo tak dlugo i to byl moj okres wkraczania w "dorosly swiat". Nie wiem jak odnosic sie do tego wszytkiego co bylo, w stosunku do mojego obecnego chlopaka.. Czasami jest tak ze cos mi sie przypomina przy Nim, bo moj Ex tez tak zrobil,albo powiedzial.. Albo tak i tak zrobilam to z Ex i nie wiem czy powinnam teraz tez robic.. Taki banalne rzeczy.. Jak Wy radzicie sobie w nowych zwiazkach? Omijacie temat? Staracie sie "zapomniec"? Ach, sama nie do konca wiem co chce napisac:] moze potem wyjdzie w toku dyskusji..
Zeby mi bylo cięzej to jeszcze moj Ex nie rozumie,że nie wroce do niego i mnie dręczy dalej.. Teraz juz nie wiem w jakim celu- bo na pewno nie po to zebym do niego wrocila (chyba,że wyznaje zasade "jak nie prosba no to grozba"), predzej po to zeby mnie ponizyc i udowodnic swoja racje,że jestem glupia dupa..
Obecny chlopak wie,że XXX pisze do mnie i zapewne tez nie jest Mu latwo,mimo Jego zapewnien, ze to dla Niego nie jest problem..
ach...
ps.nie mam zielonego pojecia czemu dwa takie same wątki sie zalozyly ;o samo sie;o
Witajcie:) potrzebuje rady.. mam 15 lat i postanowiliśmy razem z chłopakiem razem współżyć, tylko boje sie zeby nie zajsc w ciąże mozecie sie wypowiedziec o najlepszych metodach zabezpiecznia..? niewiem czy powinnam wybrac sie do ginekologa.. co dalej robic.???
No wiec uprawiam stosuneki z dziewczyna od roku i cos sie stalo poniewaz wczesniej potrafilismy to robic 3/4 razy dziennie srednio po 2godziny :S a teraz do niedawna 15 minut i po sprawie ... zaniepokoilem sie okropnie poniewaz to ani mi sie nie podobalo ani jej.. no mowila zebym sie nie przejmowal i wogole ale tu chodzi o moje poczucie meskosci.. Czy moglibyscie mi drodzy forumowicze doradzić jakie dzialania zastosowac aby przdluzyc stosunek? Czy to budowa mojego penisa powoduje ze szybko dochodze? Czy to fizjologiczny punkt podejscia powoduje ze szybciej dochodze? zmieniony tryb zycia? Potrzebuje pomocy bo doslownie ja nie mam ochoty na seks wiedzac ze po 10 minutach bd po wszystkim ... a z drugiej strony musze jakos szybko na to zaradzic bo zaraz dziewczyna mi powie ze ja jej nie chce itp itd ;p mowilem jej ze wstydze sie tego problemu i ze nie mam nastawienia na seks wiedzac ze jej sie nie spodoba:( pomozcie mi co zrobic?
Chodzi o mały problem chyba wynikajacy z mojej budowy.
Jestem na tabletkach więc mój facet kończy we mnie, niestety sperma nie wypływa ze mnie od razu, chyba dlatego ze jestem bardzo waska. I to jest dosyc niekomfortowe jezeli zaraz po seksie ja siedze lub stoje z husteczka miedzy nogami, bo mimo wszystko ale to uczucie gdy wyplywa do przyjemnych nie nalezy. A czasami mam wrecz tak, że potrafi wypłynąc dopiero po godzinie, jak gdzieś idę.
Jakieś pomysły jak sobie z tym poradzić?