Forum.Antykoncepcja.pl: Pierwsze kroki, czyli NMPR w praktyce - Forum.Antykoncepcja.pl

Skocz do zawartości

UWAGA!
Specjalnie dla naszych użytkowników rabat 5% przy dowolnych zakupach na Olive.pl z kodem PRO70kp

  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Pierwsze kroki, czyli NMPR w praktyce

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Katerina 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 103
  • Rejestracja: 19-sierpień 09
  • Reputation: 0

Napisano 25 czerwiec 2010 - 11:47

Cześć!

Wita absolwentka przedślubnego kursu i klientka obowiązkowej poradni życia rodzinnego :)

Zostałam zapoznana z metodą objawowo-termiczną i mimo że tej metodzie nie ufam i na razie nie zamierzam stosować (z tabletkami póki co mi dobrze), potem zobaczymy...

... mimo, że tej metodzie nie ufam, chciałabym zobaczyć jak to jest. Dlatego kupiłam sobie termometr, skopiowałam tabelkę pod wykres i zaczynam obserwację :) Jestem ciekawa, czy z mojego wykresu wyczytam jakieś prawidłowości :)

Dzisiaj pierwszy raz mierzyłam rano temperaturę. Miałam duży dylemat, którą dziurkę wybrać, ale stwierdziłam, że skoro podobno to będzie pretekst, żeby z 5 minut po obudzeniu mogę sobie jeszcze pospać, to najbezpieczniej będzie wsadzić termometr do buzi... Hm... Niezbyt to wygodne i na pewno nie nazwałabym tego beztroskim leżakowaniem... Wyobrażam sobie już, jak każdego ranka mój miły odwraca się i przytula do mnie przez sen, a ja dźgam go termometrem w oko...

Stąd moja prośba o podzielenie się doświadczeniami związanymi m.in. z tymi pomiarami. Jaki otworek? Jak to przeprowadzić najwygodniej? :)
0


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Odpowiedzi do tego tematu

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 18 listopad 2011 - 10:43

Wyświetl postUżytkownik AnnaBarbara dnia 18 listopad 2011 - 10:23 napisał

Temperatura nie będzie zaburzona, można spokojnie wstawać w nocy. Niekoniecznie też trzeba mierzyć rano. Jesli pracuje się w nocy, mozna wyznaczyć sobie jakiś inny czas pomiaru i 1 godzine przed nim np. spokojnie poleżeć.


Acha, w taki sposób.. No zobaczymy jak to będzie się układało. Szczególnie interesuje mnie ten miesiąc po skończeniu tabletek. W jakim czasie mój organizm wróci do normy. Ale na to nikt już nie zna odpowiedzi, mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku.
0

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 19 listopad 2011 - 05:28

AnnaBarbara kupiłam dzisiaj termometr w aptece. W ulotce jest napisane że dokładność pomiaru to +/- 0,1C, więc chyba w porządku :). Jutro biorę ostatnią tabletkę, więc pierwszy pomiar już w poniedziałek. Jestem ciekawa jak to wszystko będzie ^^.
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   AnnaBarbara 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 307
  • Rejestracja: 23-sierpień 11
  • Reputation: 7

Napisano 01 grudzień 2011 - 12:46

Jak Ci idzie, Krasnoludku?
0

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 01 grudzień 2011 - 02:37

Wyświetl postUżytkownik AnnaBarbara dnia 01 grudzień 2011 - 12:46 napisał

Jak Ci idzie, Krasnoludku?


Witaj, AnnaBarbara!

Zrobiłam, tak jak mówiłaś. Mierzyłam temperaturę po dniu, kiedy wzięłam ostatnią tabletkę. Mierzę temperaturę w ustach, w wahających się godzinach 6.20-6.45.

Oto moje pomiary:
21.11 36,5
22.11 36,5
23.11 36,5
24.11 (krwawienie z odstawienia) 36,5
25.11 36,3 - opóźnienie, temp. mierzona o 7.30
26.11 36,5
27.11 36,3
28.11 36,3 /36,2 - mierzyłam 3 razy wyszło najpierw 36,2 potem 36,3 i znów 36,3..
29.11 36,3 - śluz gęsty biały, niepłodny
30.11 36,2 - śluz gęsty biały + lekki ból gardła rano
1.12 - niestety zaspałam;/, śluz gęsty, biały.

Wiesz, miałam właśnie pisać do Ciebie, bo nie bardzo rozumiem mechanizm po skoku temperatury. Trzeba wracać, odliczać.. Proszę wytłumacz mi :).
A i jeszcze jedno. Czy korzystasz z jakichś wykresów internetowych? Czy zapisujesz swoje obserwacje na karcie? Pozdrawiam.

Użytkownik krasnoludek edytował ten post 01 grudzień 2011 - 02:42

0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   AnnaBarbara 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 307
  • Rejestracja: 23-sierpień 11
  • Reputation: 7

Napisano 01 grudzień 2011 - 03:33

Krok 1 - poczekaj do ostatniego dnia, kiedy śluz będzie rozciągliwy (>3 cm) lub przejrzysty lub pozostawi odczucie mokro-slisko. Można go zaznaczyć kropą, trójkącikiem, gwiazdką etc.
Krok 2 - od tego momentu czekaj na wzrost temperatury - musi on przewyższać 6 pomiarów poprzedzających ten wzrost; Tą pierwszą wyższą temp. obrysować,
Krok 3 - wyznacz tzw. linię podstawową - przebiega ona przez najwyższą z tych właśnie 6-u pomiarów poprzedzających wzrost
Krok 4 - narysuj linię wyższych temperatur - rysuje się ją 0,2 stop.Celsjusza powyżej poziomu linii podstawowej
Krok 5 - w cyklach popigułkowych czekać trzeba na 4 wyższe temperatury (ostatnia z nich powinna być już na linii wyższych temperatur) i wieczorem czwartego dnia występuje już niepłodność poowulacyjna pewna.


Korzystam, a w zasadzie testuję wszelkie karty dostępne w Internecie, poza tym mój mąż pracuje nad swoją wersją karty z automatyczną interpretacją:) Jesli będziesz chciała mogę Ci na PRV polecić wg mnie najlepszą. Ja oczywiście mam swoją pewną papierową wersję, ale nie z metody Rotzera, bo strasznie nieczytelna, a z LMM lub swojego własnego projektu;)
Pozdrawiam.
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 01 grudzień 2011 - 03:56

Wyświetl postUżytkownik AnnaBarbara dnia 01 grudzień 2011 - 03:33 napisał

Krok 1 - poczekaj do ostatniego dnia, kiedy śluz będzie rozciągliwy (>3 cm) lub przejrzysty lub pozostawi odczucie mokro-slisko. Można go zaznaczyć kropą, trójkącikiem, gwiazdką etc.
Krok 2 - od tego momentu czekaj na wzrost temperatury - musi on przewyższać 6 pomiarów poprzedzających ten wzrost; Tą pierwszą wyższą temp. obrysować,
Krok 3 - wyznacz tzw. linię podstawową - przebiega ona przez najwyższą z tych właśnie 6-u pomiarów poprzedzających wzrost
Krok 4 - narysuj linię wyższych temperatur - rysuje się ją 0,2 stop.Celsjusza powyżej poziomu linii podstawowej
Krok 5 - w cyklach popigułkowych czekać trzeba na 4 wyższe temperatury (ostatnia z nich powinna być już na linii wyższych temperatur) i wieczorem czwartego dnia występuje już niepłodność poowulacyjna pewna.


Korzystam, a w zasadzie testuję wszelkie karty dostępne w Internecie, poza tym mój mąż pracuje nad swoją wersją karty z automatyczną interpretacją:) Jesli będziesz chciała mogę Ci na PRV polecić wg mnie najlepszą. Ja oczywiście mam swoją pewną papierową wersję, ale nie z metody Rotzera, bo strasznie nieczytelna, a z LMM lub swojego własnego projektu;)
Pozdrawiam.


Wiesz Anno, poproszę Ciebie o pomoc w tym pierwszym cyklu, chciałabym uniknąć błędu. Do miesiączki będę mierzyła temperaturę, następnie napiszę pomiary na forum, i wytłumaczysz mi na przykładzie. Potem będę już dokładnie wiedziała o co chodzi.
Co do kart, poproszę byś podała mi ją na PRV :).
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 03 grudzień 2011 - 10:06

Aj AnnaBarbara, mam problem ;/. Grypa mnie rozłożyła już zupełnie.. Z moich obserwacji termiczno-objawowych chyba nici :(.. Co o tym sądzisz?
0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   AnnaBarbara 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 307
  • Rejestracja: 23-sierpień 11
  • Reputation: 7

Napisano 03 grudzień 2011 - 10:36

Wyświetl postUżytkownik krasnoludek dnia 03 grudzień 2011 - 10:06 napisał

Aj AnnaBarbara, mam problem ;/. Grypa mnie rozłożyła już zupełnie.. Z moich obserwacji termiczno-objawowych chyba nici :(.. Co o tym sądzisz?

Acha, mnie niestety też, cała połamana, gardło...tragedia ogólnie. Temperaturę mam do bani oczywiście, ale obserwacje sluzu są niezakłócone. Mierz spokojnie dalej temperaturę i patrz jak zmienia się śluz.
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 03 grudzień 2011 - 11:05

Wyświetl postUżytkownik AnnaBarbara dnia 03 grudzień 2011 - 10:36 napisał

Acha, mnie niestety też, cała połamana, gardło...tragedia ogólnie. Temperaturę mam do bani oczywiście, ale obserwacje sluzu są niezakłócone. Mierz spokojnie dalej temperaturę i patrz jak zmienia się śluz.


Ech ;/, szkoda, że akurat teraz, w pierwszym cyklu popigułkowym.. Śluz cały czas biały, gęsty, niepłodny. Tak jakby było już po owulacji, jednak nie miałam wcześniej śluzu płodnego. Szyjka miękka, w środku też rozpulchnione jak przed miesiączką.. Ja już nie wiem co tam się wyrabia.. Pójdę w nast. tygodniu do ginekologa, to powie mi w jakim jestem stadium.
0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   AnnaBarbara 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 307
  • Rejestracja: 23-sierpień 11
  • Reputation: 7

Napisano 04 grudzień 2011 - 04:05

Krasnoludku, daj szansę swojemu organizmowi na podjęcie pracy. Myslę, że wiesz, że w cyklach popigułkowych faza I (poprzedzajaca owulację) może byc bardzo długa, czasem mozna zobaczyć tzw. wielkorotne próby podejścia do owulacji - wydzielina sluzowa zmiania się raz na gorszej jakości, raz na lepszej jakości (szyjka macicy może pozostawać rozmiękczona i rozwarta) i dopiero po pewnym czasie owulacja może wystąpić. Zwykle też skrócona jest faza poowulacyjna.
0

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   krasnoludek 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 190
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Reputation: 2

Napisano 04 grudzień 2011 - 09:43

Wyświetl postUżytkownik AnnaBarbara dnia 04 grudzień 2011 - 04:05 napisał

Krasnoludku, daj szansę swojemu organizmowi na podjęcie pracy. Myslę, że wiesz, że w cyklach popigułkowych faza I (poprzedzajaca owulację) może byc bardzo długa, czasem mozna zobaczyć tzw. wielkorotne próby podejścia do owulacji - wydzielina sluzowa zmiania się raz na gorszej jakości, raz na lepszej jakości (szyjka macicy może pozostawać rozmiękczona i rozwarta) i dopiero po pewnym czasie owulacja może wystąpić. Zwykle też skrócona jest faza poowulacyjna.


Tak, wiem. Najpierw namieszałam w gospodarce hormonalnej, a teraz chcę już, teraz, powrotu do normalności. Wiesz, chyba jestem książkowym przykładem fazy 1 w cyklach popigułkowych ;p. Zauważyłam od 2 dni na przemian mnóstwo śluzu płodnego, przypominał mi jakąś błonę, bardzo rozciągliwą.., a potem znów biały, gęsty. Szyjka dziś wysoko, wysoko. Będę pisała o ewentualnych zmianach. Ps: czujesz się lepiej w walce z grypą? Ja już trochę lepiej..
0

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   Alexis 

  • Nowicjusz
  • Pip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 3
  • Rejestracja: 18-kwiecień 12
  • Reputation: 0

Napisano 18 kwiecień 2012 - 12:49

Hej :)
Chciałabym stowosować właśnie metodę objawowo-termiczą i szukam jakieś dobrego termometru bądź komputera cyklu ale w rozsądnej cenie. Który możecie polecić?
0

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   AnnaBarbara 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 307
  • Rejestracja: 23-sierpień 11
  • Reputation: 7

Napisano 20 kwiecień 2012 - 06:26

Podobno dobre są owulacyjne termometry elektroniczne Citizen (np. CT-915), Omron, Microlife (np.16C2), Becton-Dickinson (USA), oraz szklany termometr owulacyjny Basal Geratherm.
0

Udostępnij ten temat:


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć