Forum.Antykoncepcja.pl: Uporczywa infekcja - jakieś sposoby? - Forum.Antykoncepcja.pl

Skocz do zawartości

UWAGA!
Specjalnie dla naszych użytkowników rabat 5% przy dowolnych zakupach na Olive.pl z kodem PRO70kp

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Uporczywa infekcja - jakieś sposoby?

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Butonierka 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 449
  • Rejestracja: 26-grudzień 06
  • Reputation: 14

Napisano 06 styczeń 2012 - 12:12

Zacznę od tego, że nie mogę grzecznie udać się do ginekologa, bo nie jestem ubezpieczona i w najbliższym czasie nie będę.
Infekcja rozpoczęła się albo w wyniku skorzystania z pociągowego kibla albo w wyniku wcześniejszego o dwa dni kontaktu seksualnego. Z tym, że wystąpiła niemal w momencie, w którym wstałam z owego pociągowego kibla, więc podejrzewam bardziej ów.

Od kilku dni odczuwam uporczywe swędzenie - wargi sromowe, przedsionek pochwy, głównie tam. Swędzenie o tyle zdradliwe, że potrafi się uspokoić na cały dzień, po czym niespodziewanie przy.....yć. Występuje rzecz jasna zaczerwienienie, coś jakby drobna wysypka (zawsze u mnie przy infekcjach grzybicznych). Śluz z kolei jest niemal normalny. Na początku były w nim grudki, dlatego podejrzewałam lekką infekcję grzybiczną, obecnie nie ma już grudek, śluz jest gęsty, białawy, nie nadmierny. Teoretycznie jestem tydzień przed okresem, ale już po obserwacji organizmu widzę, że okres ów się spóźni. Traktuję się póki co maścią z clotrimazolem, przynosi doraźną ulgę. Planuję jeszcze przepłukać się dzisiaj tantum rosą.

Mam możliwość zdobycia leków bez recepty. Zastanawiam się, czy wystarać się po prostu o clotrimasol w globulkach czy może coś przeciwbakteryjnego? Bardziej to grzybek, rzęsistek czy jakaś infekcja bakteryjna? Please, help.
0


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Odpowiedzi do tego tematu

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   emillos 

  • Wie prawie wszystko

  • Grupa: Bardzo Aktywny
  • Postów 1747
  • Rejestracja: 05-wrzesień 06
  • Reputation: 155

Napisano 15 styczeń 2012 - 03:36

trudno powiedzieć... zawsze lepiej zrobić badania, ale skoro nie możesz, to ja bym polecała z leków macmiror complex który jest i na bakterie i na grzybicę jednak jest bardzo drogi. ale w przypadku niespecyficznych objawów może pomóc. clotrimazolum jest tylko na grzybicę, gynalgin bardziej na bakterie choć on też moze pomóc. dodatkowo bierz lacibios femina (zwłaszcza jeśli wykonywałaś irygacje - btw, nie powinno się ich robić bez zalecenia lekarza). jeżeli maść clotrimazolum pomaga doraźnie to jednak duża szansa że to grzybica, dlatego możesz spróbować z globulkami. ech, bardzo nie lubię leczenia "w ciemno" :/
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   kasia. 

  • Wie prawie wszystko
  • Grupa: Bardzo Aktywny
  • Postów 1350
  • Rejestracja: 13-czerwiec 09
  • Reputation: 100

Napisano 15 styczeń 2012 - 05:42

Cytat

Z tym, że wystąpiła niemal w momencie, w którym wstałam z owego pociągowego kibla, więc podejrzewam bardziej ów.

tak szybko by sie infekcja nie rozwinela ;) raczej stosunek bym podejrzewala. w takim wypadku dobrze byloby jednak zebrac kase na wizyte, ustalic charakter infekcji i przeleczyc partnera, bo jak zaleczysz tylko siebie i to jeszcze na pol gwizdka i doprowazisz do stanu przewleklego to konsekwencje moga byc bardzo nieprzyjemne.
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   emillos 

  • Wie prawie wszystko

  • Grupa: Bardzo Aktywny
  • Postów 1747
  • Rejestracja: 05-wrzesień 06
  • Reputation: 155

Napisano 16 styczeń 2012 - 07:03

View Postkasia., on 15 styczeń 2012 - 05:42 , said:

tak szybko by sie infekcja nie rozwinela ;) raczej stosunek bym podejrzewala. w takim wypadku dobrze byloby jednak zebrac kase na wizyte, ustalic charakter infekcji i przeleczyc partnera, bo jak zaleczysz tylko siebie i to jeszcze na pol gwizdka i doprowazisz do stanu przewleklego to konsekwencje moga byc bardzo nieprzyjemne.

tylko, że zwykle w przypadku nienawracających infekcji lekarze nie przepisują nic dla partnera. choć czasem warto, bo po co później się męczyć jeśli jest szansa na od razu przeleczenie partnera (a to zazwyczaj tylko jedna tabletka do połknięcia ;)).
natomiast co do skutecznej kuracji i dalszego nienawracania, to rzeczywiście - warto zadbać o to, aby kuracja pierwsza była pełna i przeprowadzona wzorcowo czyli: zero seksu w czasie i kilka dni po leczeniu, wybranie wszystkich zaleconych leków, leczenie partnera (opcja) i odbudowywanie flory w czasie i po leczeniu (w przypadku lacibios femina), po leczeniu (jeśli środkiem ze szczepami bakterii kw. mlekowego nieodpornymi na antybiotyki).
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   lucia456 

  • Spragniony wiedzy
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 38
  • Rejestracja: 25-styczeń 09
  • Reputation: 0

Napisano 08 luty 2012 - 10:57

mam to samo. Złapałam to za granicą, jeszcze w lecie. We wrześniu byłam u lekarza, dostałam macmiror complex dopochwowo, claritine -przeciwświądowo (na receptę, ale można kupić chyba odpowiedniki bez recepty) po 1 tabl. na noc, maść Pimafucin i maść Mycosolon (obie na receptę) i bez recepty lekarka zaleciła mi żel provag też do smarowania. Po tygodniowej kuracji, którą sama przciągnęłam o kilka dni, żeby mieć pewność, że jestem zdrowa, objawy ustapiły zupełnie. Ale ze współżyciem powstrzymałam się prawie 3 tyg. Po pierwszym stosunku po kuracji mój mąż narzekał na swędzenie penisa, a kilka dni po nim ja dostałam nawrót. Więc znowu tydzień smarowania tymi maściami, stosunek po wyleczeniu i znów nawrót. I tak w kółko:(
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   AnnaBarbara 

  • Zaczyna łapać o co chodzi
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 307
  • Rejestracja: 23-sierpień 11
  • Reputation: 7

Napisano 09 luty 2012 - 12:11

Nie jestem wprawdzie specjalistą od zapaleń, grzybic i bakterii, nigdy też sama nie miałam, ale wydaje mi się, że powinien być pobrany wymaz z pochwy i wykonany posiew, wtedy leczenie może byłoby bardziej ukierunkowane na przyczynę. No i raczej też mąż powinien się okazać do badania:)
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Karolina24 

  • Początkujący
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 13
  • Rejestracja: 24-czerwiec 11
  • Reputation: 0
  • LocationKraków

Napisano 15 luty 2012 - 10:34

ja tez jestem za tym zeby ta infekcje wyleczyc u lekarza, mozasz ewentualnie sprobowac 7 dniowa kuracje lactovaginalem, to jest probiotyk ginekologiczny, zawiera zywe szczepy bakterii kwasu mlekowego, ktore sa naturalna bariera ochronna pochwy, wiec moga poradzic sobie z twoja infekcja, w przeciwnym razie tylko ginekolog pozostaje
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   lucia456 

  • Spragniony wiedzy
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 38
  • Rejestracja: 25-styczeń 09
  • Reputation: 0

Napisano 22 luty 2012 - 05:18

Oczywiście że bez lekarza się nie obejdzie, nigdy nie byłam wstydliwa, ani nie propaguję samowoli w leczeniu. Następnego dnia po moim poście wybrałam się do mojej gin, ale na miejscu okazało się, że ma urlop do 15.02, więc wróciłam z niczym. Najgorsze, że te maści, które mi wcześniej przepisała, jakby słabiej działały...w domu znalazłam clotrimazolum i o dziwo ta maść mi pomogła jak ręką odjął!!! Byłam w szoku. Kilka dni później dostałam okres, jeszcze trochę brudzę, jak się to skończy to się wybiorę na wizytę
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   migotka28 

  • Nowicjusz
  • Pip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2
  • Rejestracja: 27-luty 12
  • Reputation: 0

Napisano 27 luty 2012 - 07:20

ja tez przy problemach intymnych stosowałam clotrimazolum miejscowo i do tego provag doustnie żeby uzupelnic lore bakteryjna okolic intymnych, do tego przestalam na jakiś czas chodzic na baseny i wyleczylam sie
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   lucia456 

  • Spragniony wiedzy
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 38
  • Rejestracja: 25-styczeń 09
  • Reputation: 0

Napisano 16 marzec 2012 - 02:58

Widzę, że temat ucichł, ale może w przyszłości komuś przydadzą się te informacje. Więc po krwawieniu udałam się do lekarza. Zrobiłam posiew, wyszły grzyby. Tuż po pobraniu próbki na posiew lekarka zapisała mi Flumycon doustnie (6 kapsułek, 25zł) i Gyno-Pevaryl (3 spore globulki, 37zł), oba leki na receptę. Kiedy odebrałam wyniki posiewu, na receptę dostałam też Gyno-Femidazol (15 dopochwowych tabletek, ok.4zł) do brania niekoniecznie codziennie. A przeciw nawrotom dostępny bez recepty Candivac, doustny, do brania w systemie: 10dni po 1 tabl, 20dni przerwy + jeszcze 2 takie cykle, bo w opakowaniu jest 30tabl. Za miesiąc posiew kontrolny.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   lucia456 

  • Spragniony wiedzy
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 38
  • Rejestracja: 25-styczeń 09
  • Reputation: 0

Napisano 19 marzec 2012 - 04:00

dodam jeszcze, że kupując Candivac trzeba przygotować niemalże czapkę pieniędzy...61zł. Jak farmaceuta zobaczył moją zszokowaną minę to dostałam 3zł upustu :)
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   takasobieja 

  • Coś mu świta
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 56
  • Rejestracja: 18-czerwiec 06
  • Reputation: 0

Napisano 20 marzec 2012 - 05:40

Z drugiej strony, kto siada na "kibel" w pociągu? :/ Wszedzie jest pełno bakterii. ble. Gynalgin są niedrogie, powinny pomoc.
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   tulipanka 

  • Nowicjusz
  • Pip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2
  • Rejestracja: 26-kwiecień 12
  • Reputation: 0

Napisano 26 kwiecień 2012 - 08:42

ja mysle ze najlepiej jest zainwestowac w naprawden dobre probiotyki ginekologiczne, widze po sobie, ze od kiedy je biore (wybralam provag) nie mam jzu uporczywych dolegliwosci jak swedzenie i szczypanie w miejscach intymnych, a o infekcjach juz calkiem zapomnialam:) czytalam ostatnio fajny artykul: http://seksguru.pl/p...w#comment-59736, mozna sie sporo z niego dowiedziec.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   lucia456 

  • Spragniony wiedzy
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 38
  • Rejestracja: 25-styczeń 09
  • Reputation: 0

Napisano 09 maj 2012 - 09:54

Wyświetl postUżytkownik tulipanka dnia 26 kwiecień 2012 - 08:42 napisał

ja mysle ze najlepiej jest zainwestowac w naprawden dobre probiotyki ginekologiczne, widze po sobie, ze od kiedy je biore (wybralam provag) nie mam jzu uporczywych dolegliwosci jak swedzenie i szczypanie w miejscach intymnych, a o infekcjach juz calkiem zapomnialam:) czytalam ostatnio fajny artykul: http://seksguru.pl/p...w#comment-59736, mozna sie sporo z niego dowiedziec.


Dobre i to, ale to artykuł sponsorowany, chwalący tylko provag, więc tak naprawdę nie dowiedziałam się sporo :/
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć